Aktualności

dzieci uprowadzone NEWS

Dzieci uprowadzane przez własnych rodziców

  • 11-12-2019

Czy to możliwe? Najczęściej za konflikty oraz kłótnie pomiędzy rodzicami największą cenę płaci zawsze dziecko. Czasem kłótnie takie bywają na tyle intensywne, że jedynym rozwiązaniem i  krokiem naprzód jest rozwód. Wtedy dochodzi do swoistej tragedii. Jeden rodzic dostaje w praktyce opiekę nad ukochaną pociechą dwojga rodziców. Drugi może jedynie odwiedzać lub zabierać dziecko do siebie na weekend. Bywa, że nie wytrzymuje takiej sytuacji, zabiera dziecko od byłego małżonka i wywozi jak najdalej. Dziecko staje się w taki sposób ofiarą uprowadzenia.


Nierówność przed prawem?


Niekwestionowaną prawdą jest, że sąd najczęściej rozstrzyga sprawę praw rodzicielskich na korzyść matki. To ona wychowuje wspólne dziecko po rozwodzie. Ojcowie wtedy mogą składać wnioski i apelacje, ale zwykle trwa to długimi latami, a werdykt i tak nie zostaje zmieniony. Frustracja i gniew z powodu ograniczonego kontaktu z potomkiem przeradzają się w agresję i z czasem prowadzą do radykalnych działań, jakim jest właśnie uprowadzenie własnego dziecka.


Jak nie stracić dziecka z horyzontu


Podczas sądowej walki byli partnerzy często wyciągają o sobie największe brudy. Sprawa staje się bardzo brzydka, a rodzice obrzucają się tzw. „błotem”. Choć zarówno ojciec, jak i matka twierdzą konsekwentnie przed sądem, że syn/córka jest dla nich najważniejszy/a, często są to już tylko puste słowa na wielkiej, sądowej arenie. Czasem, zamiast długich rozpraw, wystarczy tylko normalna, kontrolująca emocje rozmowa i próba dojścia do jakiegoś kompromisu, aby dziecko na tym nie cierpiało lub cierpiało znacznie mniej. Już sam rozwód jest bowiem bardzo trudnym i bolesnym doświadczeniem dla osób nieletnich, który obciąża ich młodą psychikę.


Rodzinny dramat a prawo - co da się zrobić?


Zwykle odbywa się to pod pretekstem. Jakimkolwiek. Krótkotrwałego pobytu, wycieczki kilkudniowej, czy zabrania dziecka na wakacje. Jeden rodzic oszukuje drugiego i bez jego wiedzy wywozi swoje dziecko jak najdalej. Najczęściej za granicę.


W Polsce porwanie rodzicielskie nie jest uznawane za przestępstwo, stanowi ono  jedynie formę zaginięcia. Procedury prawa cywilnego są przy tym bardzo zawiłe i takie uprowadzenie staje się niezwykle łatwe do zrealizowania dla zdeterminowanego przecież rodzica dziecka. Co prawda, prawo karne przewiduje karę dla uprowadzającej/ego osobę małoletnią do lat 15, wyklucza jednak z tego rodziców posiadających władzę rodzicielską.


Sytuacja w krajach Unii wygląda podobnie do tej, którą mamy w Polsce. Z tą jedną różnicą, że na mocy konwencji haskiej rozstrzyga się kwestię powrotu dziecka do miejsca stałego pobytu. Jeśli więc Twoje dziecko zostanie uprowadzone przez drugiego rodzica, z którym dziecko na co dzień nie mieszka, możesz jedynie starać się pozbawić praw rodzicielskich byłego partnera. Jedyną receptą na takie sytuacje pozostaje porozumienie pomiędzy byłymi małżonkami. Każdy rodzic powinien mieć przede wszystkim na uwadze dobro dziecka, a takie porwanie może zniszczyć mu życie.


Masz pytania?

Napisz do nas

Kontakt

Jesteśmy dostępni 24/7

Wypełnij wszystkie pola.
Dziękujemy! Twoja wiadomość została wysłana.
Wypełnij wszystkie pola.